.Ja mam też do zrzucenia 10 kg,zaczęłam 2 tyg temu ,dzisiaj rano waga pokazała 2 kg mniej

.Jestem podbudowana ,ale i tak ciężko jest....Ćwiczę na rowerku,dużo spaceruję (z malutką oczywiście) i liczę kalorię (założyłam sobie 1200),da się przeżyć a efekty są.No i oczywiście koniec z podjadaniem,tylko 5 posiłków dziennie ,najpóźniej do 19!
