Mi przy wypisie nikt o usg nie mówił tylko o kontroli u ortopedy. I na pierwszej wizycie u ortopedy lekarz powiedział że córka ma nierówne fałdki na udkach, ale nic nie zalecił i nie powiedział co to może być, kazał przyjść na kontrolę za 4 tyg. No i na tej juz drugiej wizycie stwierdził że fałdki są nierówne że to dysplazja bioderek, przykurcz. I kazał zrobić usg bioderek oraz nosić poduszkę Freika. Przeraziło mnie to. Ale postanowiłam iśc jeszcze do innego lekarza- prywatnie tym razem (w sobotę mamy wizytę). Dodam że koleżanka była dwa razy prywatnie i za 1 razem kazali nosić poduszkę, a 2 lekarz stwierdził że nie ma takiej potrzeby, więc ja wolę jeszcze to skonsultować. Ale na usg oczywiście pójdę.
Czy wasze dzieci nosiły te poduszki? Lekarz mówił że trzeba je nosić 24 h tylko jak dziecko sie kąpie i leży na brzuszku to ściągać. I czyżby wyszło na to że to przez to że nie pieluchowałam