moja Ninka ma jeszcze zamala nóżke na buciki....ale kupie jej jakies kozaczki na zime
My na zimę to już musimy jakieś konkretne kupić bo młoda będzie już sama śmigać
ale w sankach bede ja wozic
gdzie przeciez nie ubierasz już jakichś kozaczków... Ja na razie ograniczam sie do skarpetobucików, lub takich co sie wyginają, strasznie mieciutkie i fajne, coś ala balerinki
A ogólnie to pediatrzy nie polecają bucików, tylko karza duzo na boso chodzić.
Papuci nie lubi, zaraz sciaga. najchetniej by boso śmiagał... ale teraz juz na to za zimno



