Ja raczej nie chce byc ,ani zeby moje dzieci byly krolikami doswiadczalnymi,mieszkamy w UK.MIALAM MOZLIWOSC ZASZCZEPIENIA SIEBIE I DZIECI ZA DARMO NA SWINSKA GRYPE-garstaka ludzi zdecydowala sie na to cholerswo,moja siostra skusila sie i co 3 tyg. spedila w szpitalu takie miala powiklania.Jak masz na cos chorowac to zachorujesz,nie uchronimy naszych dzieci przed wszystkim,a pakowanie kazdej nowej szczepionki w organizm naszego dziecka -hmmmm czy to dobre wyjscie.Tu w UK. nie ma szczepien obowiazkowych sa tylko zalecane-to znaczy jak nie chcesz to nie szczepisz,polka nasza znajoma ona wielka naturlistka-NIE SZCZEPI DZIECKA WCALE! Maly ma 12 lat-chlop jak dab,znamy sie od lat chorego go nigdy nie widzialam,ok.moze jakis tam katar przyziebienie go dopadlo.To jest poprostu BIZNES DODATKOWE NOWE SZCZEPIONKI,MY JE KUPUJEMY DAJEMY NASZYM DZIECIA A INNI TRZEPIA NA TYM KASE.Mojej mamy siostra jest pediatatra, NIGDY NIE SZCZEPILA SWOICH DZIECI TYMI DODATKOWYMI SZCZEPIONKAMI-TYLKO TYMI PODSTAWOWYMI.