Ja mysle żze przede wszystkim nie powinnaś panikować za wczasu. Najwazniejsze że wiecie co małej dolega. Dostaal dobry lek, który wymaga troszke czasu aby zaczął działać. Poczekaj cierpliwie czy działa, a potem dopiero sie martw. Jestem przekonana, ze jezeli nie zadziała, to Pani doktro przepisze cos innego - może jakiś antybiotyk abo coś...
Na razie nie ma co gdybać, tylko obserwować dzidzie i trzymac kciuki o szybkie pozbycie się tego dziadostwa