moja dianusia jdzie spac o 21 prosto po kompieli bez marudzenia i bez placzu tylko butelka z mleczkiem na dobranoc i lulu

Kurcze też bym tak chciała...
Może wreszcie mój mały przestawi się na tryb ncny i zacznie ładnie sypiać?
Cóż pozostaje mi jedynie mieć na
dzieję

napewne sie pszestawi na tryb nocy poprostu musisz robic wszystko rytmiczne kompiel o tej samej godzinie butla pszyciemniane swiatelko i na pewno sie uda

no i zecz jasna musi sie wyszalec w dzien

Rytuały są u nas od piewszego dnia,nic się nie zminiło od samego początku.
No a czego jak czego, ale szaleństwa to mu z pewnością nie brakuje. Nalpierw z nianią, potem z dzieciakmi z pietra niżej, a na koniec jeszcze z tatusie, czy mamausią. Wieczorem pada zawsze, ze nawet butki nie kończy normalnie tylko na śpiącku. Problem w tym, że po kilku godz, on jest już gotów do nowych wygłupów i pogaduszek - szczegół że jest środek nocy. Ten typ tak ma - to niestety po tatusiu, który nie może w miejscu bezczynnie usiedzieć, a i śpiochem też nie jest