Uf u mnie właśnie sieskończyło, nie był jakis obfity - wręcz przeciwnie, ale i tak nie zmienia to faktu, że przezokresciąży i karmienia juz się przwyczaiłam do jego braku- fajnie było
No fajnie jest go nie mieć Ale jak nie mam to schizuję czy czasem w ciąży nie jestem Więc w sumie dobrze, że jest, byle już nie taki... Ale już mi się kończy