madzia co do tego soczku winogronowego, to niestety przez niego, jeszcze jest za malutka na takie eksperymenty, ale skąd miałaś wiedzieć... a ja u lekarza nie byłam... bo przecież to my jesteśmy najlepszymi obserwatorami naszych dzieci i od razu widzimy czy jest ok czy nie? co ci lekarz powie, dokładnie to samo co my tutaj czy w regułce o karmieniu

A propo to moja nadal jest na cycu i naprawdę mało dojada innych rzeczy, to znaczy w sumie dużo bo to kromeczka, to pół zupki, jakiś obiadek, owocek, deserek, czekoladka... i tak w ciągu dnia się uzbiera, ale nie mamy stałej regułki ile i co i kiedy zjada