kasikR
kasikR

Zarejestrowana 25.01.2011
Miasto polanów
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-01-2011 11:14:45

Witam. A mój Jacuś już od jakiegoś czasu robi spienione kupki i ze śluzem, jest bardzo niespokojny, pręży się ale nie płacze, chyba że głodny Od dwóch tygodni nie jem nabiału, odstawiłam też jajka, ryby, nie jem słodyczy. Wszystko gotowane albo pieczone, wędliny tylko naturalnie wyrabiane. I nie widać żadnej poprawy. Lekarka u której byłam, po wysłuchaniu, odesłała mnie do laryngologa, żeby zbadać uszy (to nie uszy). Już do niej nie wróciłam. od kilku dni podaję synkowi smectę i dicoflor30(probiotyk). Po smekcie kupki się rzadziej zdarzają (2-3 na dobę) ale wciąż się pienią i mają śluz. Kilka razy były zielone. Dzisiaj rano to była sama piana( zrobił to w trakcie przewijania). Mieszkam w małej miejscowości, do dobrego lekarza daleko,(trudno samemu takiego znaleźć) więc szukam pomocy w internecie. Dodam, że na twarzy,uszkach i dekolcie ma bardzo suchą skórkę, którą smarujemy maścią cholesterolową, którą poleciła lekarka. Akurat maść nam odpowiada, widać delikatną poprawę. Ależ się rozpisałam. Czy może któraś z Was miała podobne problemy?

kasikR
kasikR

Zarejestrowana 25.01.2011
Miasto polanów
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-01-2011 11:20:33

Zapomniałam dodać,że ma 7 tygodni.

justkaa
justkaa

Zarejestrowana 10.07.2009
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-01-2011 11:24:42

Ja na twoim miejscu skonsultowałabym się z innym lekarzem i pobrała kupkę i oddała do analizy.


negatyw12
negatyw12

Zarejestrowana 08.02.2010
Miasto toruń
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-01-2011 11:27:49

U nas było tak, że Nikodem pił za dużo mleka miał brzydkie kupki nawet 5 dziennie. Wtedy zaczęłam dawać mu mniej niż dawka dla niego i kupki były OK>. Swoją drogą ząbki też mogą powodować, że kupki są nie specjalne. Jak do tej pory to mleko się sprawdzało aż mi się wierzyć nie chce, że tak nagle przestało pasować.

Marcysia
Marcysia

Zarejestrowana 20.12.2010
Miasto Łuków
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-01-2011 13:35:45

U nas tak zeczęła się "przygoda" ze skazą białkową i AZS Miał 10 tygodni gdy już nie wiedziałam co robić i poszłam do zuoełnie innego lekarza - do tej pory każdy kazał mi ograniczyć dietę. Dodam ze odkąd mały miał 3tyg to ja prawie nic nie jadłam żeby mu nie zaszkodzić bo miał MEGA kolki Nic nie pomagało. Lekarz zakazał mi karmienia przepisał nutramigen. Do pielęgnacji małego używam kosmetyków emolium i już jest wszystko dobrze Nie chce Cię oczywiście straszyć alergią ale piszę jak było u nas. Jak usłyszałam diagnozę to się przestraszyłam ale teraz wiem ze nie było czego A w kupce jest też czasami krew? Takie jakby żyłki? Bo u Bartka występowały i tego też się okrutnie wystraszyłam a nie było czego.
Uuu ja też się rozpisałam ;)



kasikR
kasikR

Zarejestrowana 25.01.2011
Miasto polanów
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-01-2011 14:03:36

Też podejrzewam skazę białkową, bo sama w dzieciństwie byłam na nią chora. Krwi na szczęście nie ma. Nie chcę rezygnować z karmienia piersią. Chyba, że wprowadzę sztuczne mleko tylko na noc. Ma to sens?

Marcysia
Marcysia

Zarejestrowana 20.12.2010
Miasto Łuków
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-01-2011 16:21:31

Moim zdaniem w jedną albo w drugą. Ja też chciałam mieć możliwość karmienia. Tylko ja myślałam odwrotnie - żeby na noc pierś. Teraz już się w nocy nie budzi ale wtedy jeszcze jadł. Lekarz powiedział ze to nie ma sensu. Ale jeśli myślisz o takim rozwiązaniu to możesz przecież wypróbować. Może da to jakiś efekt. Jeśli sama miałaś skazę to prawdopodobieństwo ze maluszek też ma się zwiększa




Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Cześc :) - 22.05.2012 09:54:02
· jak zachęcić pierwszoklasitę do czytania... - 21.05.2012 19:01:47
· Dziecko a stomatolog - 21.05.2012 18:54:58
· Dziennik snów. - 21.05.2012 16:46:50
· Wróżby obrączką - 21.05.2012 16:46:04
· Bajki wychowawcze dla dzieci! - 21.05.2012 16:44:29
· Dzień Dziecka Wrocław - 21.05.2012 16:43:25
· Mikołajki 2011 - 21.05.2012 16:41:14