MartaP
MartaP

Zarejestrowana 20.12.2008
Miasto Białystok/Warszawa
Czytaj pamiętnik
Wysłany 19-03-2011 21:51:43

Może któraś z Was miala podobjny problem więc prosze o poradę. Mój mały wogóle nie chce jeść nic co nie ma konsystencji papki. Nawet jak mu coś posakuje i próbuje połknąc to zaraz wymiotuje bo się krztusi. Trwa to już bardzo długo. Boję się juz nawet podawac mu cos do gryzienia z obawy żeby się nie udusił( chyba urodził się z wiotką krtanią) Jego pediatra stwierdziła że skoro tak to żeby podawac mu papki bo przeciez musi coś jeść. Był okres że zwracał prawie wszystko prawie każdym posiłku teraz znów mu to wróciło i nawet przy kaszkach lub zmiksowanej zupie wymiotuje. NIe wiem moze to jest jego obrona przed przekarmieniem. Nie chcę mu robić badań na krtań bo wiem że są okrutnie- córka miala wiotką krtań i foniatra nas zaprosiła do siebie jak Mała miala 3 miesiące twierdząc że dziecko szybko zapomni o badaniu. No ale jak patrzeć na to jak maluchowi wciskaja rurkę przez nos.



Marcysia
Marcysia

Zarejestrowana 20.12.2010
Miasto Łuków
Czytaj pamiętnik
Wysłany 19-03-2011 22:11:03

Marta mi Bartek kilka dni wymiotował - po wszystkim. Ale my narazie tylko papki, chociaż już podaje mu sloiczki po 5tym mscu i one nie są takie gładziutkie. lekarka kazała mi iść do gastrologa.... po co nie wiem. poczekałam aż minęło. Ale dzisiaj jedząc obiadek tak bardzo się zakrztusił że nie mógł złapać oddechu. Tyle że Twój synek już jest taki duży że pewnie nie zawsze jesteś obok jak weźmie coś do buzi al mój póki co nie odejdzie Może skonsultuj z innym lekarzem?Ja właśnie będę zmieniała przychodnię, tak żeby przed szczepieniem w połowie kwietnia zbadał go już nowy lekarz. Może się dowiem że wcale nie ma skazy i AZS



MartaP
MartaP

Zarejestrowana 20.12.2008
Miasto Białystok/Warszawa
Czytaj pamiętnik
Wysłany 19-03-2011 22:24:01

No na szczęscie mój mały nie bierze sam jedzenia bo nigdy nie ma go pod ręką, córka jest nauczona swoje jedzonko trzymac daleko od niego na stole. A jest bardzo odpowiedzialna jak na swoj wiek- po prostu wie że może to skończyć się placzem małego a tego ona nie zniesie Co do tego AZS nie przejmuj się tak mocno - ja się przejmowałam swoją córką i tylko sobie szkodziłam tymi nerwami. Teraz wiem że z tym można zyć- Mała od dłuższego czasu nie ma zmian na skórze pije normalne mleko modyfikowane( odkad skończyła 1,5 roku) a zmiany powracaja jak zaniedbam się ze smarowaniem kremem



Marcysia
Marcysia

Zarejestrowana 20.12.2010
Miasto Łuków
Czytaj pamiętnik
Wysłany 19-03-2011 22:47:58

to fakt, że jak nie nasmaruje np buzi - bo najpierw samaruję ciałko to rano suche i czerwone placki i ponadrywane uszka Korci mnie żeby po półroczku zrobić prowokację zwykłym modyfikowanym ale jak wcześniej gdzieś pisałaś że Twoja Córcia tylko się niepotrzebnie przez ten pośpiech namęczyła to przechodzi mi ta ochota Na szczęście nie jest uczulony na białko z mięska bo to byłaby już masakra.



Anulcia1986
Anulcia1986

Zarejestrowana 19.02.2011
Czytaj pamiętnik
Wysłany 20-03-2011 21:10:05

A może to refluks?
Słyszałam już o takim przypadku

Anulcia1986





MartaP
MartaP

Zarejestrowana 20.12.2008
Miasto Białystok/Warszawa
Czytaj pamiętnik
Wysłany 20-03-2011 21:31:25

Też podejrzewam u niego refluks ale jak na razie pediatra nie jest za tym. Po prostu twierdzi że mały ma silny odruch wymiotny i żeby mu miksować wszystko.
Poza tym Krzyś jest bardzo ciekawski i od urodzenia nie może wytrzyamć w jednym miejscu więc ciągle się wierci podczas jedzenia albo zapatrzy sie na coś i je odruchowo. W momencie kiedy przestanie się tym interesować powraca do "tego świata" i szybko połyka co ma w buzi i się zachłystuje. Niestety pewnie trzeba to przetrwać. Nauczyłam się mówic przy starszej córce - notabene też wielkim wierciochu - że jak dorośnie to zmądrzeje i rzeczywiście sprawdza się



bejka
bejka

Zarejestrowana 17.03.2011
Miasto piaseczno
Czytaj pamiętnik
Wysłany 21-03-2011 08:56:59

ja na szczęscie nie mam takiego problemu mój głodomor je wszysto...zaczynałam od całkowice zmiksowanych zupek a teraz je tylko rozdrabniam widelcem ...ale to chyba taki typ...za złości sie jak mu sie jedzonko kończy....

Anulcia1986
Anulcia1986

Zarejestrowana 19.02.2011
Czytaj pamiętnik
Wysłany 21-03-2011 09:02:03

Też podejrzewam u niego refluks ale jak na razie pediatra nie jest za tym. Po prostu twierdzi że mały ma silny odruch wymiotny i żeby mu miksować wszystko.
Poza tym Krzyś jest bardzo ciekawski i od urodzenia nie może wytrzyamć w jednym miejscu więc ciągle się wierci podczas jedzenia albo zapatrzy sie na coś i je odruchowo. W momencie kiedy przestanie się tym interesować powraca do "tego świata" i szybko połyka co ma w buzi i się zachłystuje. Niestety pewnie trzeba to przetrwać. Nauczyłam się mówic przy starszej córce - notabene też wielkim wierciochu - że jak dorośnie to zmądrzeje i rzeczywiście sprawdza się


poproś lekarza niech ci wypisze debridat powinien pomóc.

Anulcia1986





Marcysia
Marcysia

Zarejestrowana 20.12.2010
Miasto Łuków
Czytaj pamiętnik
Wysłany 21-03-2011 09:48:11

Też podejrzewam u niego refluks ale jak na razie pediatra nie jest za tym. Po prostu twierdzi że mały ma silny odruch wymiotny i żeby mu miksować wszystko.
Poza tym Krzyś jest bardzo ciekawski i od urodzenia nie może wytrzyamć w jednym miejscu więc ciągle się wierci podczas jedzenia albo zapatrzy sie na coś i je odruchowo. W momencie kiedy przestanie się tym interesować powraca do "tego świata" i szybko połyka co ma w buzi i się zachłystuje. Niestety pewnie trzeba to przetrwać. Nauczyłam się mówic przy starszej córce - notabene też wielkim wierciochu - że jak dorośnie to zmądrzeje i rzeczywiście sprawdza się


poproś lekarza niech ci wypisze debridat powinien pomóc.

Debridat nie pomaga. to jest niby na refluks a my na kolkę dostaliśmy bo bardziej działa na wspomaganie trawienia. Refluks to bardzo poważna rzecz i nic gorszego jak pochopna decyzja w tej sprawie. i musiałby mieć badanie gastrologiczne przez przełyk. Myślę że lepiej się wstrzymać. I tak jak Marta mówisz, że skoro Córci lepiej to może i Synkowi się poprawi.



Anulcia1986
Anulcia1986

Zarejestrowana 19.02.2011
Czytaj pamiętnik
Wysłany 21-03-2011 10:21:48

Mój Kacper miał refluks i debridat był rewelacyjny, dzieci moich znajomych tez na debridacie się wyleczyły.
a przecież refluks to nie dojrazłośc układu trawiennego

Anulcia1986






Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Cześc :) - 22.05.2012 09:54:02
· jak zachęcić pierwszoklasitę do czytania... - 21.05.2012 19:01:47
· Dziecko a stomatolog - 21.05.2012 18:54:58
· Dziennik snów. - 21.05.2012 16:46:50
· Wróżby obrączką - 21.05.2012 16:46:04
· Bajki wychowawcze dla dzieci! - 21.05.2012 16:44:29
· Dzień Dziecka Wrocław - 21.05.2012 16:43:25
· Mikołajki 2011 - 21.05.2012 16:41:14