.


Może skonsultuj z innym lekarzem?Ja właśnie będę zmieniała przychodnię, tak żeby przed szczepieniem w połowie kwietnia zbadał go już nowy lekarz. Może się dowiem że wcale nie ma skazy i AZS


Co do tego AZS nie przejmuj się tak mocno - ja się przejmowałam swoją córką i tylko sobie szkodziłam tymi nerwami. Teraz wiem że z tym można zyć- Mała od dłuższego czasu nie ma zmian na skórze pije normalne mleko modyfikowane( odkad skończyła 1,5 roku) a zmiany powracaja jak zaniedbam się ze smarowaniem kremem


Korci mnie żeby po półroczku zrobić prowokację zwykłym modyfikowanym ale jak wcześniej gdzieś pisałaś że Twoja Córcia tylko się niepotrzebnie przez ten pośpiech namęczyła to przechodzi mi ta ochota
Na szczęście nie jest uczulony na białko z mięska
bo to byłaby już masakra.




za złości sie jak mu sie jedzonko kończy....








