no tak przede wszystkim umiar i rozsadek
A ja jakbym miała dostac chodzik nie miałabym nic przeciw, choc sama nie kupie...
mój starszy strasznie lubiał w nim chodzić i zgadzam się, ze jesli dziecko bedzie gotowe to i tak pojdzie
No ja tez dostałam, i dlatego małego dawałam chociaz na chwilkę. Ubawu miał przy tym co nie miara, a ja przyznaję ze wstydem chwilke na zrobienie najpilniejszych rzeczy.
Ja również jak miałabym kupować sam, to nie kupiłabym wcale.