

zresztą jak mozna przyspieszyc poród tylko i wyłącznie dlatego zeby zachowac macierzynski na potem..?trzeba dokładnie sie zorientowac jakie są prawa ciezarnej bo dla mnie to jakies nie halo..


ale jakiś cudów ludowych bym się bała. A ja dostałam zwolnienie tydzień przed terminem na trzy tygodnie wypisane a po prostu od dnia porodu liczy mi się macierzyński.









Miałam termin na 4 w poniedziałek i lekarka mówiła że jak nie urodzę do tego dnia to na oddział patologi ciąży muszę się zgłosić, ze względu na chorobę swoją. I nie musiałam bo w sobotę wieczorem do szpitala trafiłam a w niedzielę o 4 urodziłam
Nawet nie myślałam żeby szukać miejscówki w szpitalu do głowy mi nie przyszło że przymusowo muszę się zgłosić


