katarynka89
katarynka89

Zarejestrowana 26.01.2010
Miasto rawa
Czytaj pamiętnik
Wysłany 26-01-2010 13:52:25

Pisze aby sie zapytać czy rodzice waszych partnerów interesują się przebiegiem ciąży??
Rodzice mojego partnera nie dosć ze zachowują się jak gdybym była obcą osobą, zadnych rodzinnych relacji, nie interesują się tym ze juz za tydzień urodzi sie im wnuczek. Nie pomagają w żaden sposób pomimo ze Mariusz jest niepełnosprawny na chwile obecną i nie ma zadnych dochodów. Wychodzi na to że to moi rodzice pomagają mi wiazać koniec z koncem bo jak by nie było za chwile bedzie dzidziuś a ja z mojego zwolnienia ( napisze że szukałam na biegu jakiegos etatu gdy zaszłam w ciaże i dostaje 900zł miesiecznie) utrzymuje siebie , Jego i kompletuje wyprawke dla maleństwa:/

Zastanawiam sie czy to tylko ja mam takich fantastycznych teśców!?!

PS. Jeo rodzice sa poinformowani jaka jest sytuacja mimo to mają nas gdzieś. NAwet chciałam ich zaprosić na obiad porozmawiać normalnie to wymówili sie ze Jego mama MUSI pracować ( tylko ze oni mają własny sklep i nie ma jakoś określonych norm pracy)
Czasem sie zastanawiam czy pojawia się w szpitalu zobaczyć wnuczka :/

Mam boskiego syna

alexbluessy
alexbluessy

Zarejestrowana 21.07.2009
Miasto Wrocław
Czytaj pamiętnik
Wysłany 26-01-2010 18:32:37

to Ci nie zazdroszczę. Ale trzymam kciuki, zeby rodzice Twojego partnera w końcu się opamiętali. Na pewno jak zobacza malenstwo zmienia swoje nastawienie. Ja mam odwrotnie. Moja tesciowa dzwoni niemal codziennie z pytaniem jak sie czuje i czy moze jakos pomoc. Jak dowiedzieli sie tesciowie o ciazy to sie poplakali prawie. Moi rodzice co prawda mieszkaja w innym miescie ale rzadko dzwonia, choc wiem ze moge na nich liczyc.
Trzymam za Ciebie kciuki. Dasz sobie rade!




katarynka89
katarynka89

Zarejestrowana 26.01.2010
Miasto rawa
Czytaj pamiętnik
Wysłany 26-01-2010 19:02:06

Ja mam odwrotnie. Moja tesciowa dzwoni niemal codziennie z pytaniem jak sie czuje i czy moze jakos pomoc. Jak dowiedzieli sie tesciowie o ciazy to sie poplakali prawie.



z tego co wiem to moi też sie bardzo ucieszyli a Mariusza ojciec aż popłakał:/ Ale na tym sie skończyło :/
Ja jestem w wielkim szoku bo pochodze z rodziny gdzie jak ktokolwiek ma problem to spotyka się część rodziny i myśli jak moze pomóc:/ Czasem to nawet meczące w przypadkach gdy chcesz dać rade sobie sam, ale bardzo miłe.
Dlatego jestem załamana w jaką rodzine wchodzę ;/ każdy zyje własnym życiem Tylko matka chrzestna miska dzwoni,pyta czy coś potrzeba, przywozi różne pierdoły ostatnio fotelik samochodowy po swojej wnuczce. Tyle że ja czuje sie zajebiście bezradna :/

Mam boskiego syna

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 27-01-2010 11:30:48

Niestety i ja miałam tak samo jak opisujesz, teściowa w szpitalu pojawiła się niemal po 2 tygodniach i tylko przez presję ciotki :/
Niestety nie zawsze jest tak jakbyśmy tego chcieli, teraz moje drugie dziecko ma 14 miesięcy a ja mogę wyliczyć na palcach jednej ręki ile razy babcia ją widziała.
Jeśli chcesz napisz mi na priw to postaram się Ci pomóc, bądź dać namiar na osoby czy strony na które możesz liczyć o ile jesteś zainteresowana

bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 05-03-2010 13:13:29

No niestety Edytwil po raz kolejny musze się z Tobą zgodzić. Nie zawsze jest tak jakbysmy chcieli, ale na pocieszenie dla autoki wątku - zapraszam na forum o teściowych. Tam sobie możesz troszkę poczytać, i choć może w ten sposób się podbudujesz, ze może ta Twoja teściowa nie jest aż tak zła, jak maja inne dziewczyny..:/

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/


Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Konkursy z udziałem naszych pociech - 11.02.2012 11:57:59
· Stara ekipa - Pogaduchy - 10.02.2012 20:22:20
· Plesniawka :( - 04.02.2012 01:54:48
· łóżeczko turystyczna - jakie polecacie - 31.01.2012 19:07:26
· Jaki wózek wielofunkcyjny? - 31.01.2012 19:01:58
· w czwartek - 31.01.2012 08:45:25
· Za dwa dni kolejne usg - 30.01.2012 22:06:27
· schiza przed porodem :) - 25.01.2012 14:02:43