alexbluessy
alexbluessy

Zarejestrowana 21.07.2009
Miasto Wrocław
Czytaj pamiętnik
Wysłany 15-01-2010 11:37:02

Nooo... Torbę też mam spakowaną już. I czekam... Niech dzidzia jeszcze trochę posiedzi w brzuszku. dzisiaj mi wkońcu puściło i trochę sobie pochlipałam i gadałam do Brzucha, że musimy sie trzymać, ale już niedługo będziemy razem Zaraz wyjdę tylko kupić sobie rooibosa do picia i zamierzam leżec cały dzień...




Sabcia
Sabcia

Zarejestrowana 14.08.2009
Miasto Wodzisław Śl.
Czytaj pamiętnik
Wysłany 16-01-2010 14:24:25

czytając wasze wypowiedzi coraz bardziej jestem przerażona tym co piszecie ja jak na razie nic takiego nie odczuwam ,a pierwszy poród miałam bardziej z zaskoczenia ,mam cichą nadzieję że i tym razem tak będzie a pakować do szpitala mam zamiar w połowie lutego

madzia23Lubin
madzia23Lubin

Zarejestrowana 04.06.2009
Miasto L - n
Czytaj pamiętnik
Wysłany 16-01-2010 21:40:16

co chyba przy drugim to jakoś inaczej nie ma aż takiej schizy jak przy pierwszym
ale nie wiem dopiero mam jedno hehe kto wie jak będzie przy następnym

iwonan12
iwonan12

Zarejestrowana 07.08.2009
Czytaj pamiętnik
Wysłany 16-01-2010 21:56:06

Madzia przy każdym chyba jest tak samo,chociaż ja przy pierwszym porodzie mniej sie stresowałam niż przy drugim





[b]Szczęście człowieka na ziemi zaczyna się dlań wtedy,gdy zapom

Sabcia
Sabcia

Zarejestrowana 14.08.2009
Miasto Wodzisław Śl.
Czytaj pamiętnik
Wysłany 17-01-2010 14:36:12

przed pierwszym wcale się nie stresowałam ale myślę że każdy inaczej reaguje na daną sytuację , a tak po za tym przede mną cały luty i nie wiem jak będę reagować jak na razie spokojnie do tego podchodzę

madzia23Lubin
madzia23Lubin

Zarejestrowana 04.06.2009
Miasto L - n
Czytaj pamiętnik
Wysłany 17-01-2010 21:34:41

no w sumie racja nigdy nie wiesz kiedy się zacznie a to oczekiwanie jest okropne

alexbluessy
alexbluessy

Zarejestrowana 21.07.2009
Miasto Wrocław
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-01-2010 07:22:18

ja sie dziś obudziłam dziwnie pobudzona - z jednej strony "połamana" bo ciężko mi było zasnąć i czuję połamane plecy i jakieś dziwne bóle mięśni, a z drugiej strony jakąś energię czuję...




Sabcia
Sabcia

Zarejestrowana 14.08.2009
Miasto Wodzisław Śl.
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-01-2010 15:55:09

Ostatnio mam problem ze wstawaniem o 7 rano to dla mnie ciężki orzech do zgryzienia a poza tym jeszcze po południu obowiązkowa drzemka

alexbluessy
alexbluessy

Zarejestrowana 21.07.2009
Miasto Wrocław
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-01-2010 20:11:18

budzić to się budzę bo mąż o 6:30 wstaje do pracy, potem 7;20 wychodzi a ja jeszcze leżę i zdarza się mi poleżec i pospać do 11 nawet. Potem w ciągu dnia też mnie zmorzy. Najgorsze, że wieczorem nie mogę zasnąć i kręcę się, wiercę, czytam, ale nie wiele pomaga...
I znowu jakoś płakac mi się chce i jakaś poddenerwowana chodzę. Jestem zmęczona. Powiedzmy sobie wprost. Jestem zmęczona.




monster1979
monster1979

Zarejestrowana 12.01.2010
Miasto cieszyn
Czytaj pamiętnik
Wysłany 19-01-2010 22:48:12

mnie wzięło z zaskoczenia tydzień przed terminem dzień wcześniej jeszcze byłam w pracy a teraz mam w domu słodką kruszynę

http://oczami-taty.blogspot.com/


Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Cześc :) - 22.05.2012 09:54:02
· jak zachęcić pierwszoklasitę do czytania... - 21.05.2012 19:01:47
· Dziecko a stomatolog - 21.05.2012 18:54:58
· Dziennik snów. - 21.05.2012 16:46:50
· Wróżby obrączką - 21.05.2012 16:46:04
· Bajki wychowawcze dla dzieci! - 21.05.2012 16:44:29
· Dzień Dziecka Wrocław - 21.05.2012 16:43:25
· Mikołajki 2011 - 21.05.2012 16:41:14