alexbluessy
alexbluessy

Zarejestrowana 21.07.2009
Miasto Wrocław
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-11-2009 12:58:24

Hej, czy boicie się grypy? Chodzi mi szczególnie o dziewczyny w ciąży. Ja mam termin niby na 1 marca, tak więc 3 miesiące jeszcze zostały... Zastanawiam sie jednak czy nie pójść od grudnia na zwolnienie już do końca ciąży. Nie uważam się za panikarę, ale jak słyszę i widzę w TV co sie dzieje to poważnie się zastanawiam. Zwłaszcza, że do pracy jeżdżę autobusami, w biurze juz kilka osób katarzy i kaszle... Boję się o niunię po prostu... Jak myślicie? I tam chciałam popracować do końca grudnia tylko, ale czy warto ryzykować?




Agnes
Agnes

Zarejestrowana 12.06.2009
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-11-2009 17:59:07

Ja mam termin na połowę stycznia .Boje się bardzo ,to co się słyszy jest przerażające.I mam wrażenie ,że choćbyśmy nie wiem jak unikały zagrożen ,to przed wirusem nie jesteśmy w stanie się obronić.Właśnie przeczytałam na onecie o dziewczynie z Leszna ,która urodziła dziecko będąc zarażona wirusem grypy-Boże daj jej siłę do walki ,przecież dopiero co została mamą....

Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-11-2009 18:00:13

Myślę,że jeśli masz taką możliwość to lepiej iść na zwolnienie,lepiej unikać dużych skupisk ludzi,zarówno i zwykłej i tej nowej grypy lepiej unikać... Zwłaszcza że najwięcej zachorowań przypada właśnie na grudzień do marca.Więc być może najgorsze jeszcze przed nami...
Ja jeszcze mam nadzieję,że jakoś damy radę i nie zachorujemy,choć boję się o moją Julię...U nas szpital zamknięty dla odwiedzających już jest,dobrze że teraz nie rodzisz bo nikogo by nie wpuścili do Ciebie,a tak do marca może już przejdzie.
Życzę Ci powodzenia i dużo zdrówka,byście nie dali się rzadnej grypie







Agnes
Agnes

Zarejestrowana 12.06.2009
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-11-2009 18:26:56

Ja mam termin na połowę stycznia .Boje się bardzo ,to co się słyszy jest przerażające.I mam wrażenie ,że choćbyśmy nie wiem jak unikały zagrożen ,to przed wirusem nie jesteśmy w stanie się obronić.Właśnie przeczytałam na onecie o dziewczynie z Leszna ,która urodziła dziecko będąc zarażona wirusem grypy-Boże daj jej siłę do walki ,przecież dopiero co została mamą....

alexbluessy
alexbluessy

Zarejestrowana 21.07.2009
Miasto Wrocław
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-11-2009 18:55:41

no więc własnie ja też jak o tej dziewczynie z Leszna przeczytałam to stwierdziłam, że lepiej już teraz unikać a nie narażać maluszka. Bo ja to ja... I co? Na razie zostaje tylko rutinoscorbin i oscillococinum choc i tak nie wiadomo czy to coś pomaga... Ech... Dotąd jakoś choroby się z dala ode mnie trzymały i jakoś nie chorowałam, TFU TFU TFU.
jak dzis przeczytałam, ze najlpiej żeby kobieta zaszcepiła sie przed ciążą to mna zatelepalo... Bo jak przewidziec? Ja zaszlam w ciaze w czerwcu... Skąd miałam wiedzieć jaka będzie sytuacja? Rok temu sie zaszczepiłam i mnie rozozyło... Juz sama nie wiem. Poczekam, w poniedziałek ide na kontrolę do ginekologa to se dowiem co moja p. doktor na to. Juz chrzanię pracę (choć dopiero przedwczoraj wróciłam z 3tygodbniowego L4). Zdrowie niuni najważniejsze, prawda?




Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-11-2009 19:17:41

Pewnie że najważniejsza dzidzia
Powiem ci że z tymi szczepieniami to lipa jest.U mnie w domu nikt nie chorował na grypę dopóki nie zaszczepiłam Julii,wtedy i moja trzy letnia wtedy siostra i brat zachorowali.Więc jak się szczepić to lepiej wszyscy a i to nie daje gwarancji że się nie zachoruje,bo w sumie to tego wirusa wstrzykują więc nie wiem...ja już więcej Julii nie szczepiłam i mamy spokój...







alexbluessy
alexbluessy

Zarejestrowana 21.07.2009
Miasto Wrocław
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-11-2009 19:47:19

ja już się więcej tez nie bede szczepic. raz mi wystarczy. a nad L4 powaznie sie zastanowie. zwolnic mnie nie zwolnia a po co mam sie stresowac. zreszta w sumie mala roznica msyle czy ojde od 1 grudnia na zwolnienie czy o1 stycznia, tak na prawde 2 tygodnie pozniej...




Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-11-2009 20:00:23

O no to się zastanów skoro wiesz,że Cię nie zwolnią,to warto przemyśleć.Dwa tygodnie nie duża różnica dadzą sobie radę bez Ciebie A z resztą napewno zrozumieją Twoje obawy







editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-11-2009 20:00:30

Nie ma co panikować to fakt, ale jeśli masz wyrozumiałe szefostwo, a i tak miałaś juz wziąść sobie urlopik to nie robi rzeczywiście różnicy

madzia23Lubin
madzia23Lubin

Zarejestrowana 04.06.2009
Miasto L - n
Czytaj pamiętnik
Wysłany 18-11-2009 21:03:05

ja tam jestem zdania że co ma być to będzie niestety


Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Konkursy z udziałem naszych pociech - 11.02.2012 11:57:59
· Stara ekipa - Pogaduchy - 10.02.2012 20:22:20
· Plesniawka :( - 04.02.2012 01:54:48
· łóżeczko turystyczna - jakie polecacie - 31.01.2012 19:07:26
· Jaki wózek wielofunkcyjny? - 31.01.2012 19:01:58
· w czwartek - 31.01.2012 08:45:25
· Za dwa dni kolejne usg - 30.01.2012 22:06:27
· schiza przed porodem :) - 25.01.2012 14:02:43