Oczywiscie, nie powinno się tego zaniedbywać. Ja co parwda miała niezły box z synkiem, ale nie powiem bywały dni/tygodnie, kiedy to musiałam nagminnie młodego ruszac aby dał znak życia. Edytka ma rację. Niezaleznie od pory dnia, ale najczesciej wieczorem da się wyczuc ruchy dziecka. Zwłaszcza jak połozysz sie i odpoczywasz. Powinno byc ich miń 8 na godzinę. Jezeli sie położysz i przez 15 min. nic nie bedziesz czuc to napij sie szklanke gorącego mleka - podobno to pobudza ruchy dziecka- u mnie działało

Jeżeli zaobserwujesz u dzidzi równiez zbyt duża ilość ruchów, praktycznie non stop bez przerwy to tez nie dobrze, i polecam zgłosiic się do lekarza, gdyz zbyt aktywne ruchy dziecka p[rzez okres dłuższy niz godz. moga swiadczyc o pewnych problemach dziecka z oddychaniem, czy plątaniem sie w pepowinę.
Powinnas uwarznie obserwowac teraz swoje ciało, brzuch i ruchy dzidzi, ale znowu w racjonalny sposób - znaczy sie nie rzeby nic innego w ciagu dnia nie robic tylko ruchy dziecka liczyć, ale od czasu do czasu po prostu skontrolowac czy wszystko jest ok.