Ja będąc w ciązy puszczałam Inesce pozytywkę i jak u mnie sprawdziło się. Malutka po urodzeniu kiedy słyszała tą melodię naprawdę się uspokajała. Teraz piłujemy piosenki bebe lilly i poprostu szał jak to słyszy, nóżki i rączki latają jej we wszystkie strony No i oczywiście wieczorem śpiewamy kołysanki..
Ja też mojej małej nuciłam i teraz też chętnie razem śpiewamy, ale najlepszy był mój mąż. Jak mała nie chciała zasnąć, to śpiewał jej piosenki patriotyczno - wojskowe (o wojence, ułanach i bagnetach) i mała słuchała z otwartą buźką i zasypiała.