Ok, pewmie teamt podobny do "kontaktu prenatalnego", ale... śpiewałyście swoim Groskzom i fasolkom w brzuchu kiedy były? jeśli tak to co? Podobno jak się w okresie płodowym dzieciątko nasłucha to potem łatwo rozpoznaje "znajome" piosenki".
Ostatnio to moja ulubione:
ja nie spiewam - nie robie tego mojej malej fasolce bo po co ma sie wycia kojota do ksiezyca -fauszowania mamusi nasluchiwac
puszczam czasem w sluchawakach jakas spokojna muzyczke relaksacyjna... z mysla o tym aby pozniej dzidzi puszczac dla uspokojenia...
...ale kolysanki to tez dobra mysl
Pozostań dzieckiem, aby cię zawsze mogły kochać twoje dzieci. [/u
No prosze, jaka somkrytyka
A tak powaznie, to ja nie mialam czasu na puszczanie pioseneczke, i kołysanek, ale w domciu i w pracy zawsze cos nam grało, i dzieki temu mój synek lubi kazdy rodzaj muzyki - no moze matalu, ablo rapu nie... :?
ja nie śpiewałam, raczej puszczałam muzykę poważną i pozytywkę.Nie wiem czy to zdało egzamin nie zauważyłam,żeby moje dziecko było zachwycone tymi samymi melodiami po urodzeniu.Jedynie piosenka z czołówki serialu Pierwsza milość,który oglądałam w czasie ciąży...za każdym razem jak leci ta piosenka w tv Młody jest wpatrzony i słucha
No ja co prawda byłam wokalistką, ale z powodów ciąży odeszłam z kapeli ( stwierdziłam że Rock mógłby źle wpłynąć na moje dziecko) i nie śpiewam ściągłam płyty z piosenkami dla dzieci'' Muzyka Bobasa - Lovley Baby'' mój maluch ciągle przy nich tańcuje xD ale pewnie w ostatnich dniach będe śpiewać bo nie będe mogła się dzidzi doczekać xD