iwonan12
iwonan12

Zarejestrowana 07.08.2009
Czytaj pamiętnik
Wysłany 05-09-2009 21:21:16

Oj niewiele kochana osoba która nas zrozumie ,przytuli ,dzieci i cała pełnia szczęścia Ważne byśmy umieli to docenić





[b]Szczęście człowieka na ziemi zaczyna się dlań wtedy,gdy zapom

alexbluessy
alexbluessy

Zarejestrowana 21.07.2009
Miasto Wrocław
Czytaj pamiętnik
Wysłany 09-09-2009 14:41:19

a ja... ? ja stałam się chyba bardziej wyciszona. Czasem chce mi się płakać z byle pwoodu, a czasem skakać do góry jak kangur.
Zauważyłam też, że zaczeły mi rosnąć niełamliwe, mocne paznokcie, a wcześniej to był koszmar a nie paznokcie.




psychobilly
psychobilly

Zarejestrowana 18.07.2009
Miasto ...
Czytaj pamiętnik
Wysłany 13-09-2009 21:16:33

oj mi to hormony budowaly ostro najpierw krzyczalam np. na mojego brata a potem sie do niego tulilam

aga26121
aga26121

Zarejestrowana 18.07.2009
Miasto Pasłęk
Czytaj pamiętnik
Wysłany 13-09-2009 22:06:51

U mnie jest to samo,raz jestem zła jak "osa"a zaraz mam dobry humor.Samą mnie to denerwuje,a o domownikach nie wspomnę.Ile oni muszą się wycierpieć ze mną;)Ale są bardzo tolerancyjni

justkaa
justkaa

Zarejestrowana 10.07.2009
Czytaj pamiętnik
Wysłany 13-09-2009 22:21:48

Ja byłam spokojna i przytulna jak baranek, ale jak mnie coś zdenerwowało to wybuchałam. Mój jednym uchem wpuszczał, a drugim wypuszczał tłumacząc sobie, że to przez ciążę mam huśtawki nastrojów ale jakoś zawsze starałam się opanować


psychobilly
psychobilly

Zarejestrowana 18.07.2009
Miasto ...
Czytaj pamiętnik
Wysłany 13-09-2009 22:23:09

hehehe

Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 14-09-2009 19:31:06

Ja to i nie będąc w ciąży byłam wybuchowa i obrażalska Ale dlatego że hormony tarczycy mam nie taki poziom jak trzeba i jak mi wariują to i ja jestem zmienna.Wszystko mnie drażni,czepiam się o drobnostki,stroję fochy... Ale to nie moja wina choć mojemu mężowi jakoś nie przychodzi to do głowy.A w ciąży to odziwo odmieniło mi się i byłam bardziej ludzka,tylko dużo płakałam jak mój mąż wyjechał na 1,5 tyg.to ja usypiając płakałam A wtedy zostało mi 1,5 miesiąca do porodu...i smutno mi było bez niego i bałam się że jeśli wcześniej dzidzia zechce przyjść na świat to nie będzie Go przy porodzie...







meteora1992
meteora1992

Zarejestrowana 26.08.2009
Miasto zawiercie
Czytaj pamiętnik
Wysłany 14-09-2009 19:43:35

w pierwszych miesiącach hormony mnie odpychały od faciorków ale już mi przeszło xD

[link=http://www.suwaczek.pl/][image noborder]http://www.suwaczek.pl/cache/eaa7346fc6.png[/image][/link]

psychobilly
psychobilly

Zarejestrowana 18.07.2009
Miasto ...
Czytaj pamiętnik
Wysłany 15-09-2009 01:03:24

hihi mi jeszcze nie przeszło


Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Nauka oszczędzania w szkole - 18.05.2012 14:15:38
· korepetycje dla dzieci - 17.05.2012 19:10:56
· ubranka na wage - 17.05.2012 19:08:35
· problemy z rówieśnikami - 17.05.2012 18:59:25
· Gotowanie dla dzieci - 17.05.2012 09:23:53
· Jak czyścić dzieciom uszy? - 17.05.2012 09:22:40
· Siedzisko Bumbo - 17.05.2012 09:19:27