Ja swojego czasu też dostałam dwa pódełka,ale też nie kompletne,bo dziewczyny z mojej sali miały np.smoczki w paczce a ja nie Potem przysłali mi książeczkę o rozszerzaniu diety dzidzi i jakieś deserki i łyżeczki
Życie jest niesprawiedliwe, ani nic nie moge wygrac w konkursie, ani w szpitalu paczuszki nie dostałam, anie próbek, gazetek i paczuszek poczta nie dostaję...chyba sie całkiem załamie moim pechem