Ja tam ochotę miałam,powiem nawet że większą niż przed ciążą i tak miło wspominam tamten okres,no i wiadomo że nie trzeba uważać by nie zajść w ciążę skoro już w niej jesteśy prawda?Taki bezstresowy sex...
My kochaliśmy się przez całą ciążę,powiem nawet że dzień przed porodem też.Ale teraz to lekarze nawet zachęcają do sex-u kiedy dzidzia nie spieszy się na ten świat.Mi to się wydaje że właśnie przez to skurcze się zaczęły.Termin miałam na 4 lipca a 2 się zaczęło,Julka przyszła na świat 3.W sumie to dobrze się trafiło,bo ginekolog kazała mi zgłosić się do szpitala na odział patologii ciąży jeśli nie urodzę do 3.Byłam szczęśliwa że nie musiałam tam leżeć.