Agnes
Agnes

Zarejestrowana 12.06.2009
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-08-2009 14:42:21

Hey dziewczyny -jak to u Was jest z tym sexem?macie ochotę na zbliżenia,czy wręcz przeciwnie zupełny brak ochoty na sex?No i czy faktycznie można kochać się bez obaw ,że "coś"złego się przydarzy dzidziusiowi?Mówiąc szczerze ja na razie kompletnie nie mam ochoty na zbliżeniatylko mężusia mi szkoda,ale co tam .....trzeba przeżyć

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-08-2009 14:43:48

a ja wrecz odwrotnie I tez mi było meza szkoda bo nie dawał rady
A jesli wszystko jest ok to nie ma przeciwskazan

Sabcia
Sabcia

Zarejestrowana 14.08.2009
Miasto Wodzisław Śl.
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-08-2009 15:43:14

pierwsze 2.5 mc nie miałam ochoty i też mi szkoda było męża ,a teraz już jest trochę lepiej .A przecież ci nasi panowie muszą się przyzwyczajać bo zaraz po porodzie to też figa i to nie wiadomo jak długo bo to zależy indywidualnie od każdej z nas

Agnes
Agnes

Zarejestrowana 12.06.2009
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-08-2009 15:44:23

hey Edit to tylko Ci pozazdrościćteraz mija 18 tydz ,mam nadzieję ,że ochota na miłość mi powróci

Agnes
Agnes

Zarejestrowana 12.06.2009
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-08-2009 15:46:20

Tak Sabcia masz rację -muszą się przyzwyczaić
Mój mężulek już to "przechodził" w pierwszej ciąży ,więc śmiał się ,że wie co go czeka....

Sabcia
Sabcia

Zarejestrowana 14.08.2009
Miasto Wodzisław Śl.
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-08-2009 15:58:20

Mój też ale wtedy trwało to krócej niż 6 tyg ale teraz może być inaczej wię już go na to uczulam

Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-08-2009 19:28:01

Ja tam ochotę miałam,powiem nawet że większą niż przed ciążą i tak miło wspominam tamten okres,no i wiadomo że nie trzeba uważać by nie zajść w ciążę skoro już w niej jesteśy prawda?Taki bezstresowy sex...
My kochaliśmy się przez całą ciążę,powiem nawet że dzień przed porodem też.Ale teraz to lekarze nawet zachęcają do sex-u kiedy dzidzia nie spieszy się na ten świat.Mi to się wydaje że właśnie przez to skurcze się zaczęły.Termin miałam na 4 lipca a 2 się zaczęło,Julka przyszła na świat 3.W sumie to dobrze się trafiło,bo ginekolog kazała mi zgłosić się do szpitala na odział patologii ciąży jeśli nie urodzę do 3.Byłam szczęśliwa że nie musiałam tam leżeć.







Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-08-2009 19:33:17

Aha a mój mąż o tym naszym ostatnim "ciążowym" zbliżeniu to żartuje że pewnie córcię po głowie pukał wiecie czym







editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-08-2009 20:22:33

Aha a mój mąż o tym naszym ostatnim "ciążowym" zbliżeniu to żartuje że pewnie córcię po głowie pukał wiecie czym

Wyobraź sobie że mój tak samo sobie żartował... Ah Ci faceci

Sayen
Sayen

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Żyrardów
Czytaj pamiętnik
Wysłany 25-08-2009 21:13:01

Ja miałam straszną ochotę ale nie mogłam
A z tym pukaniem to ja się śmiałam jak już mogliśmy się kochać mówiłam że peryskopem podgląda malucha i wtedy to mojemu się odechciewała bo myślał że może coś w tym jest A tak w ogóle to on ciągle się cykał czy na pewno nam nie zaszkodzi :p





Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Konkursy z udziałem naszych pociech - 11.02.2012 11:57:59
· Stara ekipa - Pogaduchy - 10.02.2012 20:22:20
· Plesniawka :( - 04.02.2012 01:54:48
· łóżeczko turystyczna - jakie polecacie - 31.01.2012 19:07:26
· Jaki wózek wielofunkcyjny? - 31.01.2012 19:01:58
· w czwartek - 31.01.2012 08:45:25
· Za dwa dni kolejne usg - 30.01.2012 22:06:27
· schiza przed porodem :) - 25.01.2012 14:02:43