Niestety zdarzają się tacy "prorokowie".Dziwi mnie,że w dzisiejszych czasach ludzie wierzą jeszcze w takie rzeczy..Ale to jeszcze nic w porównaniu z tym co ja usłyszałam.Moja babcia była u swojej sąsiadki,a ta z układu imion mojego i męża wywróżyła że będziemy mieć chłopca,córka tej mojej babki też była w ciąży i jej też przepowiedzieli że będzie synek.Jak się pózniej okazało obie urodziłyśmy dziewczynki

I wiecie jak sobie babcia wytłumaczyła ową pomyłkę??Że pewnie nastąpiło naturalne poronienie wraz z miesiączką.Fakt faktem ta jej córka to mogła mieć chłopca bo pierwszą ciążę poroniła,ale ja??
A po pępku jak też próbują odgadnąć płeć dziecka??Jaki wpływ ma pępek wystający czy wklęsły z tym jakiej płci jest dzieko,nie wiem..