Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 20-11-2009 18:36:51

Wiem bo Bombelino,że są tacy ludzie bo mam taką osobę w domu,a jest nią moja mama Ona już wiele lat nie pracuje a ma 43 lata,ojeciec na minimalną pensję zarejestrowany to onii wogóle na starość bez kasy zostaną.Mama twierdzi,że jeszcze pójdzie do pracy i będzie robić do samej śmierci,tylko pytanie kiedy,bo jeszcze nie szuka pracy bo ma 6 letnią córkę,więc prowadza ją do szkoły i lekcje też musi ktoś z nią odrabiać.A codzień musi być ugotowane,posprzątać też trzeba i iść na zakupy poprać,a mąż jej nie pomoże więc ona sama nie da sobie rady.Teraz ja chodzę na zakupy dla wszystkich,czasem pójdę po Wiktorię jeśli trzeba.Ale jak ja bym się wyprowadziła to ona będzie musiała wracając z pracy robić zakupy ( prawa jazdy nie ma ) ,ugotować a w między czasie nastawić pranie,wywiesić.No i pomóc w lekcjach.Gdyby ojciec jej pomagał ugotował czy coś to byłoby ok.
No nic zobaczymy,narazie do pracy się jej nie spieszy







editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 20-11-2009 19:20:04

I znowu muszę się z Tobą nie zgodzić... Narysowałaś Nam obraz Twojej nieporadnej mamy... a uwierz jest naprawde duzo kobiet które swietnie radza sobie łaczac prace, dom i dzieci... spytaj Bombelino... Wszystko zalerzy od checi...

bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 23-11-2009 09:41:25

I znowu muszę się z Tobą nie zgodzić... Narysowałaś Nam obraz Twojej nieporadnej mamy... a uwierz jest naprawde duzo kobiet które swietnie radza sobie łaczac prace, dom i dzieci... spytaj Bombelino... Wszystko zalerzy od checi...

No tak, czasu na seriale nie mam, ale jakos sie wyrabiam. Obiadów trzy daniowych tez nie gotuje, a gotuje na dwa dni z góry, ale zawsze jest coś do zjedzenia...
Pranie...tutaj tez czesto, bo na tetrze jedziemy z małym, a całość obrabiam sam, bo mąz całymi dniami w pracy siedzi. Teraz jak jest chłodniej to mam lepiej, bo smyka nie ciagnie tak na zewnątrz a i mąz wczesniej przychodzi z pracy, ale latem jest na prawde ciezko, tym bardziej ze dochodzi jeszcze praca w ogrodzie...
Ale jakos daję rade, no i moja mama tez mi dużo pomaga. Zawsze jak tylko ma chwilke to zostanie z małym jak mam coś pilnego do zerobinia.

Łatwo nie jest, ale daje sie rade pogodzic dom, prace i rodzinę...

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 23-11-2009 09:50:34

tak wiec dla chcacego nic trudnego

bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 23-11-2009 10:20:57

tak wiec dla chcacego nic trudnego

Oczywiście, jak mus to mus...

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 24-11-2009 00:22:22

Hm to nie tak,ze przedstawiam mamę jako nie poradną.Ale napisałam tylko to co ona bez przerwy powtarza.No owszem dla chcącego nic trudnego,ale skoro ona ciągle narzeka że się nie wyrabia...







bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 24-11-2009 09:39:12

No tak to juz jest wpisane w nature człowieka, ze chocby nie wiem jak mu było dobrze to i tak zawsze musi sie znaleźć coś na co sobie bedzie mógł ponarzekać

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 27-11-2010 00:33:06

Nie myślicie przypadkiem o sprzedaży ubranek po swoich pociechach? Moja ciężarna cioteczka jest właśnie na etapie kompletowania wyprawki .







jorunn2010
jorunn2010

Zarejestrowana 06.10.2010
Miasto Wrocław
Czytaj pamiętnik
Wysłany 27-11-2010 09:05:08

ja na pewno będę chciała sprzedać wózek głęboko-spacerowy x-lander ale dopiero gdzieś w marcu, bo super mi służy i nie wyobrażam sobie zimy z innym wózkiem

Judyta
Judyta

Zarejestrowana 17.08.2009
Miasto C-W
Czytaj pamiętnik
Wysłany 29-11-2010 23:47:56

Wózek to dopiero jak się dzidzia urodzi będą kupować,bo nie chcą zapeszać.Boją się jakiś przesądów.A będzie to w kwietniu








Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Nauka oszczędzania w szkole - 18.05.2012 14:15:38
· korepetycje dla dzieci - 17.05.2012 19:10:56
· ubranka na wage - 17.05.2012 19:08:35
· problemy z rówieśnikami - 17.05.2012 18:59:25
· Gotowanie dla dzieci - 17.05.2012 09:23:53
· Jak czyścić dzieciom uszy? - 17.05.2012 09:22:40
· Siedzisko Bumbo - 17.05.2012 09:19:27