Dziewczyny to czy któras z was dostanie rozstępów czy nie to wcale nie zależy odrodzaju stosowanego kremu, A z kolei to że jednej dany krem pomógł wcale nie znaczy, że wszystkie inne polecą na to. Mówi się,że jest to rzecz genetyczna, ale jest to bzdura. U mnie w rodzinie ani jedna kobieta ( po obu stronach) nawet po wielu porodach nie miała rozstępów, zaśja cały brzuch aż siny. Obecnie jestem rok po porodzie i cały czas walczę z tym ustroństwem. Stosowała już wiele kremów, i jakoś efektów nie było. Jedyne co mogę polecić, tooczywiście cały czas nawilżać bo to jest naważniejsze, aby skra nie starciła elastyczności, a rozstępy jak mają wyjść to i tak wydą, a jak nie to nie wydą. Później zostanie już tylko redukcja już istniejących rozstępów...