madzia23Lubin
madzia23Lubin

Zarejestrowana 04.06.2009
Miasto L - n
Czytaj pamiętnik
Wysłany 07-07-2009 15:26:47

no proszę jaka fuksiara ;) powiedziała i zrobiła hehe a ja se mogę mówić i nic ale najważniejsze że się już udało i lada dzień niunia będzie z nami ;)

MartaP
MartaP

Zarejestrowana 20.12.2008
Miasto Białystok/Warszawa
Czytaj pamiętnik
Wysłany 07-07-2009 15:47:43

Staraliśmy się o Zuzię ponad trzy lata. Ale w końcu z nami jest już osiem miesięcy.



bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 08-07-2009 08:04:14

no proszę jaka fuksiara ;) powiedziała i zrobiła hehe a ja se mogę mówić i nic ale najważniejsze że się już udało i lada dzień niunia będzie z nami ;)


No muszę się przyznać, że miałam strasznego fuksa. jeszcze dodatkowo w pracy tak się fajnie złozyło, a powiem wam że się obawiałam, bo szefowa stara panna bez dzieci, a rok wcześniej kolezanka jak zaszła - to oj działo się działo...
Wieć byłam pełna obaw jak to bedzie.
A tu prosze - miłe zaskoczenie.

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

madzia23Lubin
madzia23Lubin

Zarejestrowana 04.06.2009
Miasto L - n
Czytaj pamiętnik
Wysłany 08-07-2009 08:24:04

bombelino no to miałaś podwójnego farta ;)

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 08-07-2009 15:21:42

Bombelino to rzeczywiście fuks... A nie myślałaś żeby iść na wychowawcze?

bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 08-07-2009 22:18:50

Bombelino to rzeczywiście fuks... A nie myślałaś żeby iść na wychowawcze?

Boże, wychowawczy to w moim przypadku marzenie ściętej głowy. Pomimo tak dużego fuksa, moja sytuacja niestety nie była i nadal nie jest tak kolorowa
Na 2miesiące przed porodem ( w ostatnim tygodniu mojego chodzenia do pracy), dowiedziałamsię, że firmę w której pracuje przejmuje znacznie większy kontrachent i nie wiadomo jak to będzie wyglądać. Podczas mojego macierzyńskiego zmieniono całkowicie strukture firmy, wszelkie systemy, programy, więc jak wracałam musiał uczyć się wszystkiego od nowa. Z zeszłego roku miałam zaległych 20 dni urlopu i 26 dni bierzącego, więc w/g obliczeń do pracy powinnam była wrócić, aj synek miałmieć jakieś 7-8 m-cy, a nie 6. Ale niestety będąc jeszcze na macierzyńskim szefowa dzwoniła, że muszę wracać. Z racji, że sytuacja w pracy niepewna, bo nie wiadomo czy zamykać będą, czy jakieś zwolnienia któymi ciągle starszyli nie bardzo miałam pole maneweru. Całkowicie zostałam postawiona do pionu po pewnej rozmowie tel. z szefową, która powiedziała, że jeśli nie wrócę do pracy zaraz po zaległym urlopie (więc zaledwie 20 dni), to znazy, że jestem niedyspozycyjna i nie można na mnie liczyć jako na pracownika - co znaczy - jak będą zwolnienia - to jesteś I do odstrzału. Siłą rzeczy z bólem w sercu i ściniętym gardłem poszłam 20.10.08 do pracy, i tak chodzę do dzisiaj. Niestety dalej nie wiemy co z zakładem, a 26 dni urlopu z 2008r wybrałam w kwietniu.

Zatem jak same widzicie, niby fuks - ale nie wszędzie. Niby szefowa ok -ale nie do końca. Niby wychowawczy przysługuje - ale niewszystkim

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

madzia23Lubin
madzia23Lubin

Zarejestrowana 04.06.2009
Miasto L - n
Czytaj pamiętnik
Wysłany 09-07-2009 08:01:18

a no to faktycznie nie do końca taki fuks ale w sumie najważniejsze że masz pracę zawsze to jakieś pieniążki są niestety szkoda tylko że kosztem maleństwa

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 09-07-2009 08:41:18

No widać kolejne udogodnienie dla mamuś
A tak napiszę. Ze starszym dzieckiem to mój mąż poszedł na wychowawcze
Z wychowawczego wzięli go od razu do wojska, jakieś 3 miesiące od końca wychowawczego... Po spędzeniu w wojsku 9 miesięcy, w pracy nie miał co szukać...
Tak więc Bombelino doskonale Cię rozumiem czemu jednak pracujesz a nie siedzisz z dzieciątkiem...
A co do tego że wychowawcze nie wszystkim przysługuje to sama wiem też, bo też go nie mam bo nie mam przepracowane te pół roku

bombelino
bombelino

Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 09-07-2009 08:55:46

No własnie, i wtym cały ból. A tak żeby bardzie nas wszystkie wku..., to powiem wam że pracuję w exporcie i mma kontakt z róznymi osobami na swicie, i tak dla porównania to w Danii macierzyński trwa 1 rak - bez wzgledu na fakt które to dziecka, a na wegrzech 3 lata.

Fajnie co nie ???

Nie czepiajcie sie błędów

Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/

editwil
editwil

Zarejestrowana 22.05.2009
Miasto D-T
Czytaj pamiętnik
Wysłany 09-07-2009 09:00:46

A rodzinne np, w Austrii to 200 e a w Polsce 48 zł, o ile dochody ci nie przekrocza...


Aktualne konkursy
Ostatnio na forum
· Czekamy na wasze opinie !!! - 14-04-2011 08:10:39
· Nauka oszczędzania w szkole - 18.05.2012 14:15:38
· korepetycje dla dzieci - 17.05.2012 19:10:56
· ubranka na wage - 17.05.2012 19:08:35
· problemy z rówieśnikami - 17.05.2012 18:59:25
· Gotowanie dla dzieci - 17.05.2012 09:23:53
· Jak czyścić dzieciom uszy? - 17.05.2012 09:22:40
· Siedzisko Bumbo - 17.05.2012 09:19:27