bombelino
Zarejestrowana 17.06.2009
Miasto Myślenice
Czytaj pamiętnik
Wysłany 05-08-2009 10:21:31
No fakt, ale nie wiem czy wiecie, że koty sa głównym źródłem toksoplazmozy?
Wiadmo nie kazdy od razu musi zachorować, ale np. moja koleżanka własnie "dzięki" swojemu ulubiencowi starciła dzidzię. Od tamtej pory nie uswiadczy u niej kota...
Choc powiem wam, że zdziwiło mnie to bo zazwyczaj jak ktos ma kota cały czas to jak juz zajdzie w ciąze to poinien byc uodporniony - a tu taka tragedia. No ale jak widac różne rzeczy mogą sie przytrafić...
Nie czepiajcie sie błędów
Pomóżmy:
http://www.serceantosia.pl/
http://www.dlaigorka.pl/