A ja z innej beczki...
Gdy byłam chora w pierwszej ciąży to poszłam do lekarki i kazała mi wziąść Oscilococinum lek homeopatyczny- naprawdę pomógł
Ale z domowych metod to herbatka z cytrynką i łóżeczko
Herbata z sokiem z malin,+ miód+ cytryna.
Na gardło/kaszek syrop z mleczy (domowy, nie wiem czy jest dostepny w sklepach).
Na katar woda morska i katarek (dla dzieci, ale jak widać nie tylko )
Plus jedyne co mogłam brac, to wapno... :/