Ja rowniez cala ciaze czuje sie super!!

I trymestr byl chyba najgorszy i najbardzie stresujacy jak dotad - czulam sie zmeczona i strasznie balam sie poronienia... Ale w II trymestrze jak reka odjął duzo energi i samopoczucie pelne optymizmu

Zaczelam III trymestr i energii mi nie brakuje... duzo plywam, spaceruje.
Uwazam,ze bezruch w ciazy to najgorsze, co mozna sobie zaserwowac.Bezruch nie jest wskazany w okresie ciąży, nie służy ani przyszłej mamie ani maleństwu w brzuszku, dlatego jeśli nie ma możliwości wykonywania ćwiczeń lub uprawiania sportów wystarczy parę minut spaceru dziennie. Podczas spaceru nasz organizm dotlenia się a mięśnie nie zastygają w bezruchu, dlatego raczej lepiej zrezygnować z leżenia przez cały dzień i przejść się. Z bezruchu moga sie pojawiac bole plecow kończyn i inne. Wiadomo, ze forsować się nie można za bardzo, dlatego lepiej unikać wszelkich ekstremalnych sportów zagrażających przyszłym mamom i ich maleństwom. Jeśli jednak nie ma przeciwwskazań lekarskich i samopoczucie jest dobre można sobie czasem pozwolić na szybki marsz, pływanie czy taniec.
Wiekszosc tego co czujemy siedzi w naszych glowach!! Tak jest rowniez z ta nasza energia. Jesli uwierzymy, ze to nam sluzy (nam i brzuszkom) to chyba nie trzeba nas przekonywac do tego aby wreszcie ruszyc tylek ;) Czego sie nie robi dla malenstwa